Gdzie i jak Tatry w lecie ?
* jak dojechać
* noclegi
* jakie dokumenty
* rzeczy do zabrania
Tatry są najwyższą częścią łańcucha Karpat i jako jedyne góry w tej części Europy
mają charakter alpejski. Łańcuch ten rozciąga się od Przeł. Huciańskiej
(Orawa) do Przeł. Zdziarskiej (Spisz) na stosunkowo niewielkiej
powierzchni ok. 780 km kwadratowych. Najwyższy szczyt to Gerlach
(2.655m), który co ciekawe, nie leży w głównej grani Tatr.
Tatry nie są górami jednolitymi. Biorąc pod uwagę m.in. budowę geologiczną przyjęto
następujący podział Tatr:
Tatry Zachodnie:
od Przeł. Huciańskiej do Przeł. Liliowe, z najwyższym
szczytem Bystrą (2.250m), zbudowane są ze skał magmowych i osadowych.
Czasami na skałach osadowych występują wyspy skał krystalicznych.
Tatry Wysokie:
od Przeł. Liliowe do Przeł. pod Kopą, (w ich grani leży Gerlach)
zbudowane ze skał magmowych i sporadycznie osadowych.
Tatry Bielskie:
od Przeł. pod Kopą do Przeł. Zdziarskiej (najwyższy szczyt Hawrań 2.151m)
zbudowane są wyłącznie ze skał osadowych.
Polska część Tatr zajmuje ok. 30% całej powierzchni tych gór,
najwyższym szczytem są Rysy (2.499m).

grań Tatr
Ponieważ Tatry Bielskie całkowicie, a Zachodnie prawie całe są niedostępne dla
wspinaczy, działalność szkoleniową prowadzić będziemy wyłącznie w Tatrach Wysokich.
Skupimy się prawie wyłącznie na polskiej części Tatr Wysokich, sporadycznie
odwiedzając niektóre doliny po stronie słowackiej.
Tak więc cała nasza działalność wspinaczkowa będzie odbywała się w Dolinach:
Rybiego Potoku (tam leży Morskie Oko), Pięciu Stawów Polskich i
Suchej Wody Gąsienicowej (tam leży Hala Gąsienicowa).
Głównym terenem działania będzie otoczenie Hali Gąsienicowej. Tam są najprostsze podejścia, dzięki temu więcej się powspinacie. Natomiast charakter formacji i przede wszystkim dominująca wystawa zachodnia powodują, że drogi wspinaczkowe wysychają najszybciej.
Do dyspozycji mamy też otoczenie Morskiego Oka. Tam są najciekawsze, najdłuższe i najtrudniejsze ściany w Polsce. Niekoniecznie będziemy się na nie wspinać, ale koniecznie musicie
poznać podejścia i zejścia w tamtym rejonie. Są one skomplikowane i
czasami trudne, dlatego lepiej jak je zrobicie pod moim okiem. Żebyście
już samodzielnie mogli bez obawy przyjechać w ten najciekawszy rejon
Tatr Polskich. Niestety, długie podejścia powodują, że mniej czasu zostaje nam na wspinanie... Problemem Morskiego Oka jest wystawa ścian. Dominuje północna i północno-wschodnia, co powoduje że ściany te są zimne i wysychają bardzo powoli. Czyli jeżeli pogodę mamy w kratkę (a tak w Tatrach bywa...) to większość ścian poza Mnichem jest niedostępna.

grań polskich Tatr Wysokich
jak dojechać
Do Zakopanego dojedziesz pociągiem lub autobusem, ale najlepsza jest kombinacja tych
dwóch sposobów. Do Krakowa dojedź pociągiem, wysiądź na stacji
Kraków Główny i dokładnie naprzeciw wyjścia z dworca odjeżdżają
autobusy do Zakopanego. Ten sposób jest szybszy o ok. 2 godziny. Do
dyspozycji masz autobusy PKS i prywatnych linii Trans-Frey i Szwagropol
(ceny 18-20zł), odjazdy średnio co 15-25 min.

grań Doliny Suchej Wody Gąsienicowej
Jeżeli będziemy działać w otoczeniu Hali Gąsienicowej to z Zakopanego musisz dojść na Halę Gąsienicową.
Na dworcu PKS w Zakopanem wsiądź do autobusu PKS lub do prywatnego busika (3zł) jadącego do Kuźnic.
Tam wysiadasz i masz dwie możliwości:
Na nogach przez Boczań (szlak niebieski) lub Dol. Jaworzynki (szlak żółty) dojdziesz do Przeł. między Kopami, i stamtąd na Halę Gąsienicową. Całość powinna ci zająć 1godz.15min do 2 godz. w
zależności od kondycji i ciężaru plecaka.
Druga możliwość to wjazd kolejką linową na Kasprowy Wierch i zejście Kotłem Gąsienicowym
w dół, i dalej w stronę schroniska (30-45min).
Tam będę na ciebie czekał.
Jest jeszcze możliwość marszu drogą z Brzezin do schroniska,
ale jest to kiepski pomysł, ponieważ droga jest kamienista i nudna.
Jeżeli będziemy działać w otoczeniu Morskiego Oka to musisz dotrzeć na taborisko.
Na dworcu PKS w Zakopanem wsiądź do autobusu lub do prywatnego busika (8zł)
jadącego na Polanę Palenica. Tam wysiadasz i dalej już na
butach szosą do Morskiego Oka. Droga jest trochę nużąca (asfalt), za
leśniczówką Wanta (obok niebieskie toalety) idź skrótami, aż
dojdziesz do Polany Włosienica. Średnie podejście z dużym plecakiem
i jedzeniem na kilka dni zajmuje ok. 1godz 15min. Tam też kończą swój
bieg bryczki, którymi możesz przejechać od Polany Palenica, pod
warunkiem, że nie musisz oszczędzać (koszt w zależności od pory
dnia: 20-40zł).
Na Polanie Włosienica stoi duży pawilon gastronomiczny (tu możesz zjeść
i wypić). Tuż za nim skręcisz w prawo i po 5 minutach ścieżka
doprowadzi cię do taboriska. Oczywiście tablica zakazująca tam wstępu
nieuprawnionym ciebie nie dotyczy.

Mapka dojścia do taboriska
Na taborze będę na ciebie czekał.
noclegi
Jeżeli będziemy wspinać się w dol. Suchej Wody Gąsienicowej i Pięciu Stawów Polskich to naszym domem będzie schronisko PTTK "Murowaniec" na Hali Gąsienicowej.
Pokoje są 2, 4, 6, 8,10 i 12-to osobowe. Na piętrach pokoje, łazienki, na dole sala jadalna, kuchnia, sala telewizyjna. Więcej zobacz na stronie schroniska: www.murowaniec.e-tatry.pl
Cena za nocleg wynosi od 29zł do 36zł w zależności od wielkości pokoju. Jeżeli posiadasz zniżki PTTK to weź ze sobą legitymację. Gdyby chciała z tobą przyjechać twoja
lepsza połowa to daj mi znać wcześniej, zrobię jej też rezerwację.
Jeżeli będziemy działać w basenie Morskiego Oka to spać będziemy na obozowisku taternickim
vel taborisko vel tabor "Szałasiska" na polanie obok Włosienicy,
15min od Morskiego Oka w Dol. Rybiego Potoku.

Dolina Rybiego Potoku
Na taborze spać będziemy w namiotach ustawionych na drewnianych podestach. Namioty są wyposażone
w materace, więc karimata nie jest niezbędna. Do naszej dyspozycji będą:
kibelki, umywalnia i prysznice (ciepły płatny 30gr za 1min) oraz wiata
gastronomiczno-kuchenno-rozrywkowa czyli "Relax". Znajdziesz w nim prąd, gazową kuchnię, garnki, kuchenne środki czystości itp., w nim też
trzymamy jedzenie (nie w namiotach: niedźwiedź). Czysty strumień ujęty
w kraniki i korytka zapewnia bieżącą wodę. Ochronę przed nocnymi,
niezapowiedzianymi wizytami kol. Misia stanowi elektryczny pastuch.
Wszystkie sprawy bytowe załatwiasz z taborowym. Cena za nocleg wynosi 14zł dla
członków PZA i
20zł dla niezrzeszonych (gdyby chciała z tobą przyjechać lepsza połowa to jest taka możliwość...).
jakie dokumenty
Weź ze sobą koniecznie:
- Świadectwo ukończenia Podstawowego kursu wspinania w skałkach lub Kartę Wspinacza (nie musisz jeżeli robiłeś kurs w mojej Szkole)
- dowód osobisty
- jeżeli go jeszcze nie posiadasz to pisemną zgodę rodziców na uczestnictwo w kursie
rzeczy do zabrania
| konieczne |
polecane |
dokumenty jw.
kurtka od deszczu
buty trekkingowe
adidasy lub sandały
krótkie koszulki
polar lub bluza sport
ciepły polar
plecak do wspinania (ok. 40l)
czapka
rękawiczki
spodnie do wspinania*
buty do wspinania**
|
śpiwór
przybory do szycia
notes i długopis
czołówka
baterie zapas
lekarstwa własne
parasol
termos
kubek do picia
sztućce
rzeczy do mycia
|
spodnie od deszczu
kijki teleskopowe
aparat fotograficzny
karimata
kredka do ust
krem przeciwsłoneczny
|
- * nie musisz od razu kupować najdroższych, wystarczą szerokie i luźne, cienkie spodnie bawełniane lub zwyczajny dres.
- ** pamiętaj że powinny być trochę większe od skałkowych, musisz w nich wytrzymać cały dzień...
Jedzenie, które musisz zabrać, oblicz sobie tak,
żeby wystarczyło ci na 3 - 5 dni. W tym okresie powinieneś być całkowicie samowystarczalny.
Po tym czasie na pewno będzie dzień przerwy na zejście do Zakopanego i uzupełnienie
zapasów. Na miejscu (pawilon gastronomiczny na Włosienicy lub schronisko nad Morskim Okiem) można
kupić chleb po cenie tylko nieco wyższej. Natomiast kupowanie obiadów
jest oczywiście możliwe, ale już znacznie droższe.
powrót na początek
|
|